sobota, 25 października 2014

Uklękłam przed kolumnami, sprawdzając, czy są dobrze podłączone. Na pytanie Matta uniosłam tylko kciuk w górę, po czym podniosłam się i wróciłam na dawne miejsce na biurku.
Prezenter wciąż coś gadał, a potem wychwyciłam tylko (w stanie skrajnego podniecenia), Black Veil Brides i nowa piosenka.
I usłyszałam tekst:
- In the end as you fade into the night oh woah oh, who will tell the story of your life? - i gitary, które nagle zostały bezczelnie przerwane przez muzykę na skrzypcach (ŚCISZ TO, KURWA, NIE MIAŁO TAK BYĆ - o głośnikach, które miały całej okolicy objawić, że my jesteśmy z Armii) i gadaniną jakiegoś gościa:
- Spodziewamy się, że bitwa o ludzkość się rozpoczyna.
Z każdym z powstań,
Niejasne poczucie bezpieczeństwa rozpali w tobie,
Skrytą cienistą drzazgę wątpliwości.
Wobec tych, którzy chronią i bronią.
Pozwól myślą uciec i zachowaj spokój.
Zostań blisko STRACHU. Tylko my możemy obronić. - paplał.
Nudził mnie. Chciałam "In The End". Chyba, że to tekst piosenki.
Zawibrował mi telefon.
"Wejdźcie na Twittera!" - od Meg.
Posłusznie wpisałam to w wyszukiwarkę i zalogowałam się.
Andy pisał wciąż i wciąż o jakiejś wojnie, o buntownikach, STRACHU, że trzeba walczyć i jutro o jedenastej czasu w LA będzie zbiórka dla wszystkich, którzy mogą walczyć, na każdej stacji w każdym mieście.
Nazajutrz Twitter był już zablokowany.
Pierwsze, co zrobiliśmy z Mattem, to spakowaliśmy plecaki i udaliśmy się na stację, gdzie stacjonowało już kilku z Armii.
Rozgadaliśmy się do rana, to jest do świtu, kiedy przyszli Lou i Meg. Eve obiecała dołączyć potem, bo teraz była w ciotki w Nowym Jorku (zobaczymy się na miejscu).
Podjechał pociąg.
Wsiedliśmy.
Obyło się bez przepychanek, na szczęście. Udało się odjechać zanim czarna kreatura z okładki (Cień, jak ich określiliśmy) sie pojawiła.
- SKILLET! - usłyszałam znajomy głos. Oni też? Odwróciłam się z wyszczerzem, widząc moich kuzynów.

To chyba wstęp, nie?

Dobra.
Teges.
Znacie "Legion Of The Black"? Znacie. Jak nie, to biegnijcie oglądać, ja chyba z 7 razy widziałam!
I ta historia będzie o tymże właśnie <3
Do pierwszego <3